Tutaj jesteś: Strona główna | Blog
Prudnicki Maraton Pieszy
W minioną sobotę (przy pięknej pogodzie), razem z grupą około 30 osób udało się nam zaliczyć 50-kilometrową trasę IX edycji Prudnickiego Maratonu Pieszego.

Choć kilka osób twierdzi, że trasa była łatwa, to ja sam na metę dotarłem bardziej zmęczony niż w czasie ponad 60-kilometrowego zdobywania Pradziada. Fakt faktem impreza prudnicka udała się pod każdym względem. Dobra była pogoda, a trasa przebiegała głównie nie zaliczonymi przeze mnie szlakami okolic Zlatych Hor. Pobiliśmy też nasz czas - 50 kilometrów zaliczyliśmy w 9 godzin i około 10 minut, choć według danych GSP do pełnych 50 kilometrów troszeczkę zabrakło.
Udało się nam dotrzeć do Sanktuarium Maria Hilf akurat w dzień tak zwanej pielgrzymki Trzech Narodów i okolica ta, zwykle pusta i zapomnienia, w sobotę tętniła życiem. Wśród pielgrzymów dominowali Polacy. Wszystko wskazuje na to, że najwięcej z nich przyjechało z bardziej śląskiej części województwa opolskiego. Pewnie dlatego, że przed wojną niemieccy mieszkańcy okolicy chętnie udawali się do Zlatych Hor na pielgrzymki. Jak widać tradycja ta przetrwała do dnia dzisiejszego.
Polecam wszystkim galerię zdjęć z maratonu pieszego zamieszczoną w Dzienniku Prudnicka.pl. Kolejny, pewnie ostatni w tym roku, maraton 50-kilometrów ma odbyć się 1 października w Zlatych Horach. Jak zwykle do naszych sąsiadów wybiera się spora grupka miłośników turystyki pieszej. Miejmy nadzieję, że i tym razem dopisz pogoda, ponieważ krajobrazy Gór Opawskich jesienią są bardzo urocze.
Tagi: maraton, turystyka, pttk, prudnik,